
Słoń, największy żyjący na lądzie ssak którego populacja jest stale zagrożona z powodu popytu na kość słoniową - może stać się przedmiotem sporu pomiędzy obrońcami praw zwierząt, a eBay. W trakcie kampanii dotyczącej ochrony tego wyjątkowego gatunku często poruszano temat dużej ilości sprzedawanych na eBay produktów z kości słoniowej. Organizacja International Fund for Animal Welfare (IFAW) uznaje, że powinno się podjąć dyskusję z osobami odpowiedzialnymi za politykę sprzedaży eBay w Wielkiej Brytanii, Australii, Chinach, Niemczech, Holandii, Francji, Kanadzie, Stanach Zjednoczonych, gdyż sprzedano tam w ostatnim czasie ponad 2,200 przedmiotów wykonanych z kości słoniowej. To ponad 90% całości handlu w Internecie tymi przedmiotami. Międzypaństwowy handel tego typu rzeczami na świecie jest ściśle kontrolowany, potrzebne są specjalne certyfikaty, pozwolenia. Problem więc rodzi się na eBay głównie ze względu na to, że panuje tutaj duża swoboda i często wymagane dla transakcji normy prawne mogą być nieprzestrzegane.Przedstawiciele organizacji zajmujących się zwierzętami objętymi ochroną uważają wręcz, że na eBay często łamane jest prawo, a przedmioty i sama forma przeprowadzanych transakcji nie spełniają wymaganych kryteriów. Głównym problem jest tutaj pewnego rodzaju luka w przepisach. Mianowicie przedmioty z kości słoniowej sprzedawane są jako antyki i tym samym nie są poddawane żadnym kontrolom. Według obrońców zwierząt jedynym sposobem aby pomóc ratować słonie jest całkowity zakaz handlu w Internecie kością słoniową na całym świecie. Tylko w ten sposób można uniknąć popełniania zarówno tych drobnych przestępstw jak i poważniejszych wykroczeń. "Jako największy na świecie internetowy portal aukcyjny eBay powinien usunąć ze swoich stron wszystkie licytacje zawierające przedmioty wykonane z kości słoniowej, inaczej pozostanie liderem w tej dziedzinie, znacznie przyczyniając się do śmierci tych wyjątkowych zwierząt" - powiedział Robbie Marsland, dyrektor oddziału IFAW w Wielkiej Brytanii. Prawdopodobnie w najbliższym czasie dojdzie do poważnych rozmów pomiędzy przedstawicielami IFAW, a eBay - wydaje się to wręcz nieuniknione. Pozostaje tylko czekać na dalszy rozwój sytuacji.